Co koniecznie zobaczyć w Santo Domingo

Autor: Opublikowano Zaktualizowano

Santo Domingo

Jeśli szukają Państwo czegoś więcej niż dzień na plaży, warto zajrzeć do tych symbolicznych miejsc Santo Domingo. Miasto jest spotkaniem uroku Starego Świata z dzisiejszą latynoską energią, a poniższe adresy są warte drogi.

Park narodowy Los Tres Ojos

To miejsce jest prawdziwym cudem natury: cały podziemny świat z zaskakującą roślinnością i cenotami o absolutnej przejrzystości. Za dolara przepływa się tratwą przez jezioro i dociera do tajemniczej groty, która prowadzi do ukrytego akwenu, z dala od ciekawskich oczu.

Calle Las Damas i Strefa Kolonialna

Spacer po Calle Las Damas to dosłownie chodzenie po historii. Była to pierwsza brukowana ulica po tej stronie Atlantyku, a wzdłuż niej stoją pałace, budynki z XVI wieku i muzea. Przyjemność dla par, dla osób podróżujących samotnie, a przede wszystkim dla rodzin: po drodze trafia się na niezliczone kadry warte zdjęcia.

Alcázar de Colón

Alcázar de Colón to najstarsza rezydencja królewska w obu Amerykach, z zachowanym oryginalnym wnętrzem i wyposażeniem. Zbudowano ją na początku XVI wieku na polecenie Diega Kolumba, syna Krzysztofa, jako dom dzielony z żoną, Maríą de Toledo. Dwupiętrowy budynek z jednej strony wychodzi na rzekę Ozama, z drugiej na Plaza España.

Faro a Colón

Jeden z największych pomników na świecie, w którym — jak podaje Dominikana — spoczywają szczątki Krzysztofa Kolumba. Latarnię zapala się wyłącznie w największe święta: jej światło widać z odległości kilometrów i rysuje na niebie krzyż. Pomnik poświęcił papież Jan Paweł II w 1992 roku, a jego papamobile stoi w pobliżu do dziś.

Teleférico

Kolejka linowa w Santo Domingo nie powstała dla turystów, tylko jako transport publiczny dla mieszkańców barrios, czyli dzielnic biedoty. To całkowicie bezpieczny sposób, żeby zobaczyć te dzielnice z góry. Widać, jak wygląda tam życie: szkoły, małe kościoły, colmados (sklepy osiedlowe), zaułki, rzeki i mosty. Kolejka jest czysta i bardzo tania — przejazd w obie strony kosztuje mniej niż dolara. To najlepszy sposób, żeby zobaczyć drugie oblicze jednej z najbardziej kontrastowych stolic świata.

Pat’e Palo

Tutaj też stoi pierwsza tawerna Nowego Świata. Działa od 1505 roku i zachowała ducha dawnych czasów, kiedy karaibscy piraci pozwalali sobie na rum. Dziś można tu zjeść obiad albo po prostu wypić kawę, z ładnym widokiem na Plaza España i Alcázar de Colón.

Gotowi ruszyć w trasę?

Wynajem auta w Punta Cana bez ukrytych opłat — pełne ubezpieczenie i brak limitu kilometrów w cenie.

Dobierz auto na swój wyjazd
← Wróć do wszystkich artykułów